Skip to content
  • SKLEP
    • Moje konto
    • Koszyk
    • Warsztaty i spacery
    • Aspekty prawne
      • Regulamin
      • Polityka prywatności
      • Zwroty
      • Reklamacje
  • O MNIE
  • OFERTA
    • OFERTA EDUKACYJNA DLA GRUP ZORGANIZOWANYCH
    • WARSZTATY 2025
    • OPINIE O WARSZTATACH
  • KONTAKT
  • BLOG
    • PRZEPISY
      • KOSMETYCZNE
      • KULINARNE
      • DOMOWA APTECZKA
    • ZIELARSKIE ABC
    • KALENDARZ
Jak ugryźć las?
  • SKLEP
    • Moje konto
    • Koszyk
    • Warsztaty i spacery
    • Aspekty prawne
      • Regulamin
      • Polityka prywatności
      • Zwroty
      • Reklamacje
  • O MNIE
  • OFERTA
    • OFERTA EDUKACYJNA DLA GRUP ZORGANIZOWANYCH
    • WARSZTATY 2025
    • OPINIE O WARSZTATACH
  • KONTAKT
  • BLOG
    • PRZEPISY
      • KOSMETYCZNE
      • KULINARNE
      • DOMOWA APTECZKA
    • ZIELARSKIE ABC
    • KALENDARZ
on 13 kwietnia, 2020

Fiołki na wdzięczne liczko

KOSMETYCZNE

Sezon fiołkowy powoli się kończy. W ciągu ostatnich dwóch tygodni przerobiłam kwiaty na gliceryt i macerat olejowy. Trochę fiołków wysuszyłam, trochę zużyłam od razu na napary. Były babeczki, mus z białą czekoladą i pavlova, były fiołki krystalizowane. Zrobiłam też kilka słoiczków płatków utartych z cukrem (czekają aż pojawią się jagody, maliny i porzeczki, mam nadzieję, że nie znikną wcześniej w tajemniczych okolicznościach ;)).

Do pełni szczęścia brakowało mi tylko fiołkowych kosmetyków, więc przygotowałam krem do twarzy i tonik. Kwiaty fiołków wonnych działają mocno antyseptycznie i oczyszczająco, nadają się więc szczególnie do cery z niedoskonałościami lub z rozszerzonymi i pękającymi naczynkami. A nawet jeśli nie mamy takich problemów, możemy sobie zrobić fiołkowy tonik czy krem dla czystej przyjemności.

Do wykonania kremu oraz toniku będziemy potrzebować fiołkowych półproduktów: glicerytu, maceratu olejowego oraz octu aromatyzowanego kwiatami fiołków. Przepisy na nie znajdziecie TUTAJ.

Oprócz tego przyda się nam hydrolat fiołkowy. Ja wykorzystałam kawiarkę – w tej akurat nie przygotowuję nigdy kawy, służy wyłącznie do ziół. Płyn, który otrzymamy tą metodą nie jest do końca hydrolatem (nie ma tu destylacji parą wodną), ale przyjmijmy taką umowną nazwę. Hydrolat fiołkowy możemy zastąpić mocnym naparem z fiołków: zalewamy kwiaty wrzątkiem (tylko tyle wody, by przykryła ona kwiaty) i odstawiamy pod przykryciem do wystudzenia. Przecedzamy i odciskamy kwiaty.

Do dolnej części kawiarki wlewamy wodę, sitko wypełniamy fiołkami. Jeśli nie mamy już dostępu do kwiatów świeżych, możemy użyć suszonych. Nakładamy górną część kawiarki, zakręcamy ją i stawiamy na kuchence.
Tak wygląda płyn zlany z górnej części kawiarki. Jak widać na powyższym zdjęciu, kolor nie zachwyca. Rozkręcamy kawiarkę, przekładamy fiołki na sitko i mocno odciskamy łyżeczką.
Efekt wizualny od razu lepszy!

Mamy już przygotowane wszystkie półprodukty, przechodzimy więc do przepisów na tonik oraz krem.

Tonik fiołkowy (75 ml)

60 g hydrolatu lub mocnego naparu z kwiatów fiołków

12 g octu aromatyzowanego fiołkami (u mnie był to ocet jabłkowy)

3 g glicerytu fiołkowego

Ustawiamy zlewkę lub słoiczek na wadze, odważamy wszystkie składniki, mieszamy…
… i gotowe. Tonik przelewamy do szklanej buteleczki i przechowujemy w lodówce do tygodnia.

Krem fiołkowy (50 ml)

Faza wodna:

20 g hydrolatu lub mocnego naparu z kwiatów fiołków

1,5 g glicerytu fiołkowego

1 g D – pantenolu (prowitaminy B5)

Faza olejowa:

4,5 g maceratu fiołkowego (u mnie na oleju ze słodkich migdałów)

1,65 g Olivemu 1000

Faza trzecia:

0,6 g witaminy E

Przygotowujemy wszystkie składniki. Jeśli nie mamy zlewek, możemy wykorzystać słoiczki.
W większej zlewce odważamy składniki fazy wodnej, w mniejszej – olejowej.
Wstawiamy obie zlewki do kąpieli wodnej (ja wstawiam zlewkę z fazą wodną nieco później) i czekamy, aż Olivem całkowicie się rozpuści. Obie fazy muszą mieć zbliżoną temperaturę.
Wyciągamy obie zlewki z kąpieli wodnej. Spieniacz do mleka wkładamy do zlewki z fazą wodną (tej większej), włączamy go i wlewamy małym strumieniem fazę olejową. Mieszamy. Po chwili fazy całkowicie się połączą i stworzą emulsję. Mieszamy dalej, aż krem się schłodzi. Gdy będzie w temperaturze pokojowej, dodajemy witaminę E, jeszcze chwilę mieszamy.
Krem jest gotowy. Przekładamy do pojemniczka i przechowujemy w lodówce przez 2-3 tygodnie.

Po niemal tygodniu stosowania mogę powiedzieć, że krem jest lekki i delikatny, nawilża i odżywia skórę. Używam go również do rąk w ciągu dnia – bardzo dobrze i szybko się wchłania, chwilę po posmarowaniu dłoni można zabierać się już do dalszej pracy.

Tags: fiołek wonny, fiołki, gliceryt, kosmetyki, krem do twarzy, ocet, tonik
Written by Hanna

1 comment

  • gaba has written: 21 marca, 2024 at 2:05 pm Odpowiedz

    świetny przepis! dzisiaj zrobiłam i efekt wow <3

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

HANNA MICHOŃ

Cześć! Mam na imię Hanna. Na blogu piszę o dzikich roślinach i o różnych możliwościach ich wykorzystania w codziennym życiu. Znajdziesz tutaj zarówno gotowe przepisy, jak i ciekawostki o roli poszczególnych gatunków w historii, tradycji i kulturze Polski. Zapraszam Cię do wspólnego poznawania świata dzikich roślin!

Ostatnie wpisy

  • Spacery ziołowe 2025
  • Warsztaty w Ełku (styczeń – marzec 2024)
  • Warsztaty w Ełku (październik – grudzień 2023)
  • Nowy kurs mydlarski w Ełku
  • Letnia sałatka z kiszonkami i kwiatami

Najnowsze komentarze

  • Asia - Spacery ziołowe 2025
  • Gosia 88 - Spacery ziołowe 2025
  • przepis na danie - Domowy twaróg z dzikimi ziołami
  • Biedroński Jerzy - Kwitnąca Pavlova
  • gaba - Fiołki na wdzięczne liczko

Licznik odwiedzin

  • 152259Odsłon razem:
  • 242Odsłon w tym tygodniu:
  • 0Goście obecnie online:

Archiwa

  • luty 2025
  • styczeń 2024
  • październik 2023
  • luty 2023
  • lipiec 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • październik 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • październik 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018

Error validating access token: The session has been invalidated because the user changed their password or Facebook has changed the session for security reasons.

Copyright Jak ugryźć las? 2026 | Theme by ThemeinProgress | Proudly powered by WordPress