Na co zwrócić uwagę w marcu?

Zwykle w marcu już widać, że powoli nadchodzi wiosna. Oczywiście minie jeszcze trochę czasu, zanim wszystko się zazieleni, ale to nie znaczy, że w tym miesiącu nie jesteśmy w stanie niczego przydatnego  znaleźć. Poniżej znajduje się lista surowców, za którymi warto rozglądać się podczas marcowych spacerów po lasach czy łąkach. Pamiętajcie, że ta lista jest tylko wskazówką – co roku sytuacja wygląda nieco inaczej, wszystko zależy od pogody – w zeszłym roku bazie pojawiły się na Mazurach dopiero pod koniec marca, a w tym roku już w drugiej połowie lutego nadawały się w niektórych miejscach do zbioru . To cały miesiąc różnicy! Bardzo  duże znaczenie ma też miejsce Waszego zamieszkania – ten sam gatunek na północy Polski kwitnie nawet kilka tygodni później niż na południu kraju.

A teraz czas na konkretne informacje. Co można zbierać albo zjadać prosto z drzewa w marcu? Poniżej znajdziecie kilka przykładów:

1. Wierzba (bazie i kora), czyli naturalna aspiryna

2. Olsza (męskie kwiatostany i zdrewniałe owocostany tzw. szyszeczki)

3. Brzoza (kwiatostany)

4. Leszczyna (męskie kwiatostany)

5. Kora drzew i krzewów (szczególnie dębu, czeremchy, kruszyny, forsycji)

6. Pąki (warto rozglądać się zwłaszcza za pączkami sosny, topoli, jarzębu i lipy) – to już ostatnie momenty, trzeba się pospieszyć!

7. Podbiał (kwiaty)

8. Korzenie, bulwy, kłącza (łopian, perz, topinambur i wiele, wiele innych)

9. Nowalijki (ziarnopłon, kurdybanek, pokrzywa, krwawnik…)

A po co właściwie zbierać każdy z tych surowców i jak go później wykorzystać? O tym przeczytacie w kolejnych wpisach :).