Dzika przekąska na poprawę odporności

Pogoda bardzo nam ostatnio sprzyja, czuć jeszcze chłód w powietrzu (szczególnie o poranku), ale słoneczko już bardzo przyjemnie grzeje. Pszczoły się obudziły, ptaki śpiewają jak szalone, sok w brzozach płynie aż miło. Nikt już chyba nie ma wątpliwości, że przyszła wiosna… W taki dzień szkoda siedzieć w domu, lepiej wybrać się na spacer – nawet krótki! Dobra rada: weźcie ze sobą koszyk czy torbę – tutaj znajdziecie kilka podpowiedzi, za czym warto się teraz rozglądać.

Jeżeli uda Wam się znaleźć podczas spaceru trochę dzikich nowalijek i nie macie pomysłu, co z nimi potem zrobić, to mam dla Was propozycję: przygotujcie sobie…

Wiosenne łódeczki wzmacniające

Będą nam potrzebne:

  • 2-3 główki cykorii sałatowej
  • 100g kaszy jaglanej (ważonej przed ugotowaniem)
  • 130 ml bulionu warzywnego
  • kilka garści młodych roślin (pokrzywa, podagrycznik, mniszek, ziarnopłon…)
  • 10 listków bluszczyku kurdybanka
  • 10 listków krwawnika
  • 3 łyżki siemienia lnianego
  • kwiaty forsycji do dekoracji

Kaszę jaglaną przelewamy wodą, wkładamy do garnka i gotujemy w przygotowanym wcześniej bulionie – czekamy, aż kasza wchłonie cały płyn i będzie miękka, zdejmujemy garnek z ognia i odstawiamy na bok, żeby kasza nieco przestygła. W tym czasie myjemy cykorię i rozdzielamy liście – tak, żeby powstały łódeczki. Siemię lniane prażymy na suchej patelni (ostrożnie, żeby się nie przypaliło), odstawiamy. Pokrzywę umieszczamy na sitku albo durszlaku, przelewamy wrzątkiem i od razu przekładamy do miski z zimną wodą. Wyjmujemy pokrzywę  z wody, osuszamy i kroimy na mniejsze kawałki. Pozostałe rośliny dokładnie myjemy i delikatnie osuszamy. Przygotowujemy nadzienie: kaszę i całą zieleninę mieszamy, doprawiamy solą, pieprzem, kminkiem. Nakładamy po kilka łyżek nadzienia do łódeczek z liści cykorii, posypujemy siemieniem lnianym i dekorujemy kwiatami forsycji.

I to wszystko! Chwila roboty i wiosenna przekąska gotowa!